Drewno na ścianie

Rozkwit boazeryjnych okładzin przypadał na lata 70 i 80-te dwudziestego wieku. Wówczas boazeria królowała niemal w każdym pomieszczeniu mieszkań w wielkiej płycie i domkach jednorodzinnych. Na początku lat 90-tych wkroczyły do mieszkań panele wykonane z różnego rodzaju materiałów. Te z PCV wprawdzie imitowały jedynie drewno lecz były niezniszczalne. Boazeria to jakby podłoga postawiona do pionu. Takie wykończenie pomieszczenia zmniejsza je i powoduje, że jest duszne, gdyż w szczelinach osiada kurz, który trudno jest usunąć. Współcześnie jest wiele rozwiązań dla osób, które chcą mieć drewno na ścianie. Można przykleić fornirowaną, duża pytę , która stworzy jednolita płaszczyznę miła w dotyku, podkreślającą charakter miejsca we wnętrzu lub podkreślająca jakiś detal, na przykład stół. Pięknie wygląda ściana pokryta fornirem ułożonym w poziome słoje. Także wybór drewna jest różnorodny, od rodzimych gatunków drzew liściastych, iglastych aż po drewno egzotyczne. Lepiej jest pokryć jedną cała ścianę jednolitą płaszczyzną niż kłaść fornir do pewnej wysokości pomieszczenia. Jeżeli chcemy pokryć drewnem część ściany skupmy się na jednym elemencie, na przykład możemy nim obudować wannę. Płyty fornirowe są łatwe w montażu. Wystarczy je odpowiednio przyciąć , polakierować i nakleić na ścianę. Jeżeli element ściany jest większy niż płyta możemy podzielić ją na równe moduły i za ich pomocą ułożyć wzory na ścianie. Ciemne forniry pasują do wnętrz eleganckich, natomiast jasne nadadzą pomieszczeniu bardziej nieformalny charakter.

Cześć! Jeśli to czytasz to jeszcze się nie znamy! Ale mam nadzieję, iż to się niedługo zmieni! Więc serdecznie zapraszam Cię do lektury moich wpisów ponieważ według mnie są na prawdę interesujące i pełne merytorycznej wiedzy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *